LEGENDA
Kiedy odzyskałam przytomność byłam w jakimś pokoju, rozpoznałam go ponieważ był to ten sam pokój w którym byłam po moim "parowaniu ", koło mnie na łóżku siedział Sylvain .
Intensywnie się we mnie wpatrywał przez co mimowolnie się zarumieniłam .
-Czemu tu jesteśmy ?- powiedziałam a on wyglądał jakby dopiero co wybudził się ze snu .
-Ponieważ muszę ci wyjaśnić parę rzeczy a to jedyne bezpieczne miejsce - mruknął .
-Jesteśmy w niebie ?
-Niee - zaśmiał się - Nie dostałabyś się tam , aniele .
-Czemu ?
-Ponieważ nie jesteś <jeszcze> istotą z mocami - Mruknął a ja przekrzywiłam głowę .
Westchnął
-Do nieba możesz dostać się jedynie wtedy gdy jesteś martwy i twoja dusza jest no cóż .. dobra , albo jeżeli jesteś pierwotnym aniołem , czyli takim od urodzenia , chodzi o to że są dwa rodzaje aniołów .
Te które się nimi rodzą i ci którzy się nimi stają , różnica pomiędzy nimi to ranga oraz moc , no oczywiście inne istoty z wymiarów też mogą .. ale to teraz nie istotne chodzi mi o to ,że przybyliśmy tu w innym celu.
a mianowicie , muszę wyjaśnić ci kilka rzeczy dotyczących twoich bliskich - poczułam delikatne ukłucie w sercu .
-Możesz pytać - mruknął
-Naprawdę jesteś bogiem ?
-Aż tak trudno w to uwierzyć ?
-No cóż tak naprawdę jak po raz pierwszy raz cię zobaczyłam to pomyślałam że jesteś bogiem .. - podniósł pytająco brwi
-Bogiem .. seksu - wybuchnął śmiechem
- Inaczej Cię sobie wyobrażałam ...
-Jak na przykład ? - zapytał
- Stary z brodą , tak w skrócie
-Wybacz ,że zawiodłem twoje oczekiwania
-Niekoniecznie - Uśmiechnął się
-Moi rodzice.. Ash mówił że są .. łowcami ?
-Taak , to prawda - potwierdził Sylvain .Wybuchłam histerycznym śmiechem .
Cudownie po prostu świetnie , łowcy ..chyba naprawdę jestem w jakimś słabym horrorze .
-Należą oni do starożytnego klanu , który chroni ludzi , twój ojciec jest ich przywódca , jest uważany za .. króla ? a Micheal jest jego następcą .
-A gdzie oni ..żyją ?
-Niektórzy na ziemi , lecz większość w swoim wymiarze i tylko najlepsi zostają wysłani na zimie by pokonywać demony .
-A Miki o tym wiedział ?
-Dowiedział się gdy skończył osiemnaście lat , a później został wysłany na specjalny " kurs" ? Jeżeli mogę to tak nazwać , chodzi mi o taki specjalny trening dla łowców , tak naprawdę Mick powinien od dziecka szkolić się na łowce , sam dokładnie nie wiem czemu się tak nie stało ..
Moja głowa przepełniona była różnymi pytaniami .
Czyli kiedy Miki wyjechał do szkoły to tak naprawdę szkolił się na łowce ?
To dlatego mnie zostawił ? A moi rodzice , czemu nigdy mi nie powiedzieli ?
-A co z Aidenem i Rafim ?
-Są braćmi , należą do klanu niebiańskich wilków , jednak nie spotykanie urodzili się w swej obecnej postaci jeden jako człowiek drugi jako wilk i nie mogą się przemieniać przez co byli wykluczeni ze stada .
Wilki muszą mieć swojego pana , wtedy ich moc zostaje tak jakby uaktywniona dzięki czemu staja się w pełni sobą , a kiedy już go zdobędą pozostają przy nim na zawsze .
-A Gab'e i Nick ?
- Jeden jest aniołem a drugi jest upadłym , a czemu upadł to już jego się pytaj .
-A co się ze mną dzieje ? dlaczego mam te dziwne ataki bólu ? -wypaliłam
-Twoja moc pragnie się przebudzić - powiedział ledwie słyszalnie
-Moc ?
-Wieesz .. -zaczął
-Istnieje pewna legenda- Spojrzał na mnie - Chcesz żebym ci ją opowiedział ? - ochoczo pokiwałam głową
- Na początku istniał chaos - zaczął - Stworzył on swoje " dzieci " .
Dwójkę mężczyzn i jedną kobietę -Kamael'a , Samael'a i Ariel - dziewczyna była niezwykle piękna , jej ojciec ją pokochał przez co cały czas trzymał ją przy sobie , a gdy zasypiał dziewczyna wymykała się by spotkać się z ukochanymi braćmi , pewnego dnia , gdy ich ojciec wezwał do siebie Samaela , Ariel wykradła się i spotkała z Kamaelem , para zakochała się w sobie i uciekła , stworzyli sobie odrębny wymiar i otoczyli go obronnym zaklęciem by Chaos nie mógł ich znaleźć , po latach urodziła im się dwójka chłopców , bardzo od siebie różnych , gdy dorośli stworzyli dwa odrębne światy a pomiędzy nim powstała ziemia .
Jeden z nich postanowił stworzyć istotę na wzór swego ojca , tak o to powstał pierwszy mężczyzna jednak z charakteru przypominał matkę , drugi z braci natomiast chcąc pokrzyżować bratu plany stworzył kobietę piękna podobną do matki lecz z bezwzględnym charakterem ojca , dwójka połączyła się w wyniku czego powstały dzieci i tak z czasem na ziemi zaczęło pojawiać się coraz więcej i więcej ludzi , Bóg , ten który stworzył mężczyznę wysłał na ziemie anioły by pilnowały ludzi jednak diabeł jego brat wysłał demony by te kusiły i zniewalały duszę , tak o to zaczęła się przysłowiowa walka dobra ze złem .
Rodzice chłopców z upływem lat , starzeli się i choć proces ten zachodził wolno to jednak naszedł .
Bariera osłabła i nadszedł chaos .
Zniszczył on cały wymiar wraz z ludem na nim mieszkającym , nie oszczędził nawet swojej ukochanej córki .
Wymiar zniknął .
Po tym wydarzeniu zapanował powszechny spokój i tak mijały wieki aż rozniosła się plotka o pięknej księżniczce , chaos wysłał swoich szpiegów by to sprawdziły i okazało się ,że owa kobieta jest reinkarnacją jego ukochanej córki Ariel , mężczyzna wykradł im księżniczce i słuch o ich zaginął , wielu próbowało ją odnaleźć niestety bez skutecznie .
Kiedy Księżniczka wróciła w rękach trzymała nowo narodzone dziecko .
I choć na początku ich nie akceptowano to z czasem lud pokochał małą księżniczkę .
Niestety chaos znów napadł na ich " kraj " , co prawda go nie zniszczył ale zabrał coś o wiele cenniejszego ..
Zabrał księżniczkę , która wówczas była ich nadzieją i miłością , i nikt nie wiedział gdzie są.
Książę Sky wyruszył na poszukiwanie swej niedoszłej narzeczonej i legenda głosi ,że do dziś przeszukuje wymiary w poszukiwaniu swej utraconej miłości .
Plotka o zniknięciu chaosu , rozniosła się a chciwość istot sprawiła ,że wyruszyły by zdobyć twierdze ,
jednak żaden nie powrócił ..
Oczywiście Ash również się tym za interesował , wysłał swoich sługów , by ci zdobyli królestwo mroku ,
jednak powrócił tylko jeden w koszmarnym stanie a wypuszczony był ewidentnie po to by przekazać groźbę.
"Jeżeli jeszcze raz spróbujecie zbliżyć się do mego zamku ,
zabiję nie tylko jego ale też zniszczę wymiar w którym mieszkał .
Nie okaże litości nikomu .
Macie nowego pana .
Złóżcie mu należyty pokłon słudzy "
Ash w swym gniewie wysłał wszystkie demony by pokonały "pana".
Żaden jednak nie powrócił .
A w zemście co prawda piekło nie zostało zniszczone , lecz podzielone , na trzy części.
Czyściec , Piekło i Tartar .
Diabeł po tej jakże wielkiej klęsce odpuścił , i tak to się zakończyło .
-A co się stało z księżniczką ? -Zapytałam
-Jest wiele pogłosek na ten temat ..- Spojrzałam na niego wyczekująco , na co on delikatnie się uśmiechnął .
-Jedni
mówią ,że chaos ją zabił , inni ,że pokochał równie mocno jak Ariel i
teraz razem żyją na ziemi , a jeszcze inni ,że księżniczka go zabiła .
-A ty w którą wierzysz ?
-Ja ? Hmm .. myślę ,że w tą iż księżniczka go zabiła a teraz mieszka w ludzkim świecie .
-Tutaj ?- Zapytałam zszokowana .
-Tak , tutaj
-Szukałeś ją ?
-Właściwie .. to można powiedzieć ,że ją znalazłem .
-Naprawdę ? Kto to ? - Zapytałam wstrzymując oddech .
Spojrzał mi prosto w oczy .
Był śmiertelnie poważny , a w jego oczach nie widziałam choćby cienia zawahania.
Spojrzał mi prosto w oczy .
Był śmiertelnie poważny , a w jego oczach nie widziałam choćby cienia zawahania.
-Ty..- Powiedział po prostu
________________________________
Co myślicie Tay postacią z legend ? :D
Jeżeli czytacie to byłabym wdzięczną za komentarze bo to zawsze jakaś zachęta do dalszego pisania :3
To tyle ode mnie , miłego ! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz