piątek, 17 lipca 2015

Pomysły In My Head

Czyli tak w mega  skrócie , mam sporo pomysłów na nowe opowiadania !
Jakoś mnie tak napadło , i tak wyszło .
Postanowiłam je tutaj umieścić , może któryś się wam spodoba , kto wie <wzrusza ramionami >
Inne ogłoszenia parafialne ?
Zaczęłam pisać już rozdział  12 ^^
No i ogólnie to dzisiaj jest .. piątek , dla tych którzy nie wiedzą :D
Nrazka *^*
A no i miłego czytania ! :3


Keep a secret.

Jestem przewodniczącą samorządu szkolnego . Miła , poukładana osoba dla świata i arogancka, zarozumiała dziewczynka z dobrego domu dla niego. Pomimo wszytko kocha mnie . Czy zdołam odwzajemnić jego uczucia ?

Choose your soul 

Co stałoby się gdyby anioły były złe a demony dobre ? Gdyby świat podzielony był na dwie części , a ty kończąc szesnaście lat musiałbyś przejść test i wybrać do której przynależysz ? Ja musiałam podjąć taką decyzję .. Czy aby na pewno wybrałam dobrze ?

You are mine

W oknie naprzeciwko mojego stoi osoba której nienawidzę najbardziej na świecie . Jake Killer to uosobienie arogancji i chamstwa . Wiele dziewcząt zapewne opisałoby go jako przystojnego , idealnego i seksownego . Jednak one nie znają go tak ja .. Przez szesnaście lat swojego życia zdążyłam poznać jego sadystyczną i rozpustną naturę -Jake - Wysyczałam -Molly - Uśmiechnął się kpiącą . Tym razem się nie poddam . Wygram z tobą i w końcu zetrę ten uśmiech wyższości z twojej twarzy Sprawię ,że się we mnie zakochasz , zemszczę się i sprawię że pożałujesz tych wszystkich złośliwych uwag wysyłanych pod moim adresem .

Other side

 Żyjemy w kraju , podzielonym na trzy stany społeczne . Królewski , mieszczański i plebs . To tego ostatniego należymy my - ja i moja rodzina- Nigdy mi to nie przeszkadzało, lubiłam swój spokojny tryb życia . Pracowałam w pałacu jako pokojówka , aż pewnego dnia do mojego życia wkroczył rycerz na białym koniu - Dosłownie .

 Narzeczona Boga 

Jestem córką diabła .. ~ Nic specjalnego ? ~ Która zakochała się w Bogu . ~ Lepiej? ~

 You & I

 Do małego miasteczka przeprowadziła się dwójka braci , która bardzo skomplikuje życie pewnej dziewczyny .. Kiedy poznałam Perry'ego byłam nim oczarowana z wielu powodów . Był miły , często się uśmiechał a poza tym jego magnetyzujące błękitne oczy których spojrzenie zdawało przeszywać mnie na wylot były nie ocenioną zaletą . Do Nashville przeniósł się zaledwie tydzień temu do szkoły po raz pierwszy przyszedł wczoraj , w tak krótkim czasie stał się dla mnie kimś naprawdę ważnym . Już od pierwszego dnia wiedziałam ,ze nie oprę się jego urokowi , a teraz po zaledwie trzech dniach wyznał mi swoje uczucia , a ja no cóż .. prawie umarłam ze szczęścia . Wszystko układało się idealnie , aż w końcu Perry oświadczył ,że jego starszy brat przyjechał do miasta i chce ,żebym go poznała ... Byłam szczęśliwa ale wtedy nie wiedziałam co przyniesie to spotkanie .

Wybór 
Świat ludzi zniewolony jest przez demony różnego kalibru . Nikt nie jest bezpieczny , Albo poddajesz się im albo giniesz próbując z nimi walczyć . Wybór jest oczywisty . Nie dla mnie ... Nazywam się Taylor Blake , a oto moja historia

Good Girl

 Nazywam się Genevieve Jason i jestem dziewczyną z dobrego domu . Nigdy dotąd nie sprzeciwiłam się swoim rodzicom , zawsze byłam posłuszna i wykonywałam przydzielone mi zadania , pojawiałam się na balach i różnych wydarzeniach z wiązanych z pracą taty nigdy na to nie narzekając , aż w końcu wszytko się skomplikowało , pojawili się oni .. I całe moje życie uległo zmianie . Typowa historia , nie sądzicie ? Mogła by być , gdyby nie pewne szczegóły .. Mój " narzeczony " to szef mafii . Prawdziwy obiekt moich westchnień jest seryjnym zabójcom . Nowy przyjaciel jest największym "Bad Boyem " z całej szkoły , a gdyby tego było wam mało , to wiedzcie ,że czuję dziwy pociąg do przyjaciela mojego brata ..

 Will you stay ?

Jest tyle historii miłosnych .. i ta też jest jedną z nich , ale trochę różni się od pozostałych . Mam na imię Taylor , jestem zwykle niezwykłą dziewczyną , mam szesnaście lat i odnalazłam już swoją bratnią duszę . Hunter to spełnienie moich najskrytszych marzeń , w każdym calu idealny . Mroczny a zarazem słodki , dobry ale zły . Kocham go to pewne ale .. Niedawno do naszej szkoły przeniósł się nowy uczeń . William bo tak ma na imię chłopak jest zwykłym nudnym niezbyt przystojnym kujonem . Ofiara losu <~~~~ to pierwsze co pomyślałam gdy go zobaczyłam . Nie wydawał się mną zainteresowany a i ja nie szukałam jego towarzystwa. A jednak moje oczy ciągle błądziły w poszukiwaniu jego osoby . Czyżbym oszalała ?

Jeden Moment

 Historia opowiada o dziewczynie która jak dotąd prowadziła zwykłe , spokojne życie w małym mosteczku . Otacza ją kochająca rodzina , wspierający brat , po troszku irytujący dziadkowie , dziecinny obiekt jej westchnień , przyjaciółka od serca oraz osoba za którą "nie przepada " . Jej życie wydaje się być już pełne ale pewnego zwykłego dnia spotyka pewnego nieznajomego . Czy uda mu się zmienić jej zwykłe życie w coś więcej ? Oraz co stanie się gdy oboje odkryją prawdę o sobie nawzajem ?

Syn Diabła 

Historia opowiada o Carterze Crossie synu diabła , który przeniósł się do szkoły dla pół bogów . Chce się stamtąd jak najszybciej wynieść , jednak zatrzymują go dwie rzeczy .. dziewczyna której ponad wszytko nienawidzi i turniej dzięki któremu może stać się bogiem ...

Ulubienica 

Jestem ulubienicą Niebios ,
Anioły mnie kochają , w końcu jestem przyszłą narzeczoną Boga .
Jestem kochanką Piekła ,
Demony mnie szanują , w końcu jestem ukochaną Diabła .
Jestem zwykła nastolatką ,
Ludzie traktują mnie obojętnie , w końcu nie wiedzą ,że mogę zabić ich wszystkich

<bez tytułu chwilowo >

-Masz ją znaleźć ! - Krzyknął lekko spanikowany władca .
-Tak,panie
-Ma być żywa !
-Oczywiście,panie
-Ta cholerna dziewucha , jak ona śmie  uciekać ? ode mnie ? od swojego męża ?!
-Nie wiem , panie -Odparłem i się wycofałem pozastawiają władce samemu sobie  .
Z westchnieniem przekroczyłem wymiar .
Znowu  muszę ją znaleźć .
Uśmiechnąłem się , myśląc o tym ,że znów będę mógł z nią spędzić czas

Wybrana 

W naszym świecie istnieje krąg wybranych .
Składa się z szóstki młodych ludzi , którzy  obdarzeni są wyjątkowymi zdolnościami  .
Istnieją po to by chronić ludzi , warto wspomnieć ,że dotychczas wszyscy wybrani byli mężczyznami ..
więc co się stanie gdy po raz pierwszy jedną z wybranych zostanie dziewczyna ?

Łowca

Przed wczoraj spotkałam demona..
Wczoraj anioła ..
A dzisiaj okazało się ,że jestem łowcą .
Hmm.. ciekawe co się stanie jutro ?

Odwieczni 

Od zawsze nienawidziłem odwiecznych ,
cholerne istoty światła , które znalazły swoją drugą połówkę .
Większość z nich była aniołami , więc wyobraźcie sobie moje zdziwienie ,
gdy ja , upadły stanąłem twarzą w twarz z swoją odwieczną duszą .
Tylko że ona z pewnością nie była aniołem ..

***

Światu zagraża zagłada ,
i uwierzcie albo nie ale tylko ja i ona możemy go uratować .
Ja i jakaś nieznośna dziewucha , która wprost uwielbia mnie irytować .
Boże , nie wiem czy przetrwam  z nią jedną godzinę a co tu mówić o uratowaniu świata ?

 ***
Urodziłam się w rodzinie łowców .
Od zawsze byłam szkolona by zabijać różnego rodzaju demony itp .
Wczoraj skończyłam siedemnaście lat i oficjalnie zostałam łowczynią !
Dzisiaj wyruszam na swoją pierwszą akcję .
Hmm.. ciekawe jak mi pójdzie ?

***

Nazywam się Genevieve i jestem rozpuszczoną dziewczynką z dobrego domu ..
A przynajmniej tak mi się wydawało dopóki nie poznałam jego !
Przy nim wychodzę na anioła .
Jasper jest taki bezczelny , a ja mam ochotę złamać jego pewność siebie .
Sprawić by na jego twarzy pojawiło się zmieszanie a w oczach łzy .
Pozostaje tylko pytanie ..
Czy mi się uda ?

____________________________
Heheszgy  *o*
Miałam sobie dopuścić no ale nie mogę , muszę zapytać  :)
Spodobał się wam któryś ?
Wybaczcie ale nie mam kompletnie żadnego pomysłu na tytuły ..
macie może jakieś propozycję ? :) 

wtorek, 14 lipca 2015

Rozdział 11



 LEGENDA

Kiedy odzyskałam przytomność byłam w jakimś pokoju, rozpoznałam go ponieważ był to ten sam pokój w którym byłam po moim "parowaniu ", koło mnie na łóżku siedział Sylvain .
Intensywnie się we mnie wpatrywał przez co mimowolnie się zarumieniłam .
-Czemu tu jesteśmy ?- powiedziałam a on wyglądał jakby dopiero co wybudził się ze snu .
-Ponieważ muszę ci wyjaśnić parę rzeczy a to jedyne bezpieczne miejsce  - mruknął .
-Jesteśmy w niebie ?
-Niee - zaśmiał się - Nie dostałabyś się tam , aniele .
-Czemu ?
-Ponieważ nie jesteś <jeszcze> istotą z mocami - Mruknął a ja przekrzywiłam głowę .
Westchnął
-Do nieba możesz dostać się jedynie wtedy gdy jesteś martwy i twoja dusza jest no cóż .. dobra , albo jeżeli jesteś pierwotnym aniołem , czyli takim od urodzenia , chodzi o to że są dwa rodzaje aniołów .
Te które się nimi rodzą i ci którzy się nimi stają , różnica pomiędzy nimi to ranga oraz moc , no oczywiście inne istoty z wymiarów też mogą .. ale to teraz nie istotne chodzi mi o to ,że  przybyliśmy tu w innym celu.
a mianowicie , muszę wyjaśnić ci kilka rzeczy dotyczących twoich bliskich - poczułam delikatne ukłucie w sercu .
-Możesz pytać - mruknął
-Naprawdę jesteś bogiem ? 
-Aż tak trudno w to uwierzyć ?
-No cóż tak naprawdę jak po raz pierwszy raz cię zobaczyłam to pomyślałam że jesteś bogiem ..  - podniósł pytająco brwi
-Bogiem .. seksu - wybuchnął śmiechem
- Inaczej Cię sobie wyobrażałam ...
-Jak na przykład ? - zapytał
- Stary z brodą , tak w skrócie
-Wybacz ,że zawiodłem twoje oczekiwania
-Niekoniecznie - Uśmiechnął się
-Moi rodzice.. Ash mówił że są .. łowcami ?
-Taak , to prawda - potwierdził Sylvain .Wybuchłam histerycznym śmiechem .
Cudownie po prostu świetnie , łowcy ..chyba naprawdę jestem w jakimś słabym horrorze .
-Należą oni do starożytnego klanu , który chroni ludzi , twój ojciec jest ich przywódca , jest uważany za .. króla ? a Micheal jest jego następcą .
-A gdzie oni ..żyją ?
-Niektórzy na ziemi , lecz większość w swoim wymiarze i tylko najlepsi zostają wysłani na zimie by pokonywać demony .
-A Miki o tym wiedział ?
-Dowiedział się  gdy skończył osiemnaście lat , a później został wysłany na specjalny " kurs" ? Jeżeli mogę to tak nazwać , chodzi mi o taki specjalny trening dla łowców , tak naprawdę Mick powinien od dziecka szkolić się na łowce , sam dokładnie nie wiem czemu się tak nie stało ..
Moja głowa przepełniona była różnymi pytaniami .
Czyli kiedy Miki wyjechał do szkoły to tak naprawdę szkolił się na łowce ?
To dlatego mnie zostawił ? A moi rodzice , czemu nigdy mi nie powiedzieli ?
-A co z Aidenem i Rafim ?
-Są braćmi , należą do klanu niebiańskich wilków  , jednak nie spotykanie urodzili się w swej obecnej postaci jeden jako człowiek drugi jako wilk i nie mogą się przemieniać przez co byli wykluczeni ze stada .
Wilki muszą mieć swojego pana , wtedy ich moc zostaje tak jakby uaktywniona dzięki czemu staja się w pełni sobą , a kiedy już go zdobędą pozostają przy nim na zawsze .
-A Gab'e i Nick ?
- Jeden jest aniołem a drugi jest upadłym , a czemu upadł to już jego się pytaj .
-A co się ze mną dzieje ? dlaczego mam te dziwne ataki bólu ? -wypaliłam
-Twoja moc pragnie się przebudzić - powiedział ledwie słyszalnie
-Moc ?
-Wieesz .. -zaczął
-Istnieje pewna legenda- Spojrzał na mnie - Chcesz żebym ci ją opowiedział ? - ochoczo pokiwałam głową
- Na początku  istniał chaos - zaczął - Stworzył on swoje " dzieci " .
Dwójkę mężczyzn i jedną kobietę -Kamael'a , Samael'a i Ariel - dziewczyna była niezwykle piękna , jej ojciec ją pokochał przez co cały czas trzymał ją przy sobie  , a gdy zasypiał dziewczyna wymykała się by spotkać się  z ukochanymi braćmi , pewnego dnia , gdy ich ojciec wezwał do siebie Samaela , Ariel wykradła się i spotkała z Kamaelem , para zakochała się w sobie i uciekła , stworzyli sobie odrębny wymiar i otoczyli go obronnym zaklęciem by Chaos nie mógł ich znaleźć , po latach urodziła im się dwójka chłopców , bardzo od siebie różnych , gdy dorośli stworzyli dwa odrębne światy a pomiędzy nim powstała ziemia .
Jeden z nich postanowił stworzyć istotę na wzór swego ojca , tak o to powstał pierwszy mężczyzna jednak z charakteru przypominał matkę , drugi z braci natomiast chcąc pokrzyżować bratu plany stworzył kobietę piękna podobną do matki lecz z bezwzględnym charakterem ojca , dwójka połączyła się w wyniku czego powstały dzieci i tak z czasem na ziemi zaczęło pojawiać się coraz więcej i więcej ludzi , Bóg , ten który stworzył mężczyznę wysłał na ziemie anioły by pilnowały ludzi jednak diabeł jego brat wysłał demony by te kusiły i zniewalały duszę , tak o to zaczęła się  przysłowiowa walka dobra ze złem .
Rodzice chłopców z upływem lat , starzeli się i choć proces ten zachodził wolno to jednak  naszedł .
Bariera osłabła i nadszedł chaos .
Zniszczył on cały wymiar wraz z ludem na nim mieszkającym , nie oszczędził nawet swojej ukochanej córki .
Wymiar zniknął .
Po tym wydarzeniu zapanował powszechny spokój i tak mijały wieki aż rozniosła się plotka o pięknej księżniczce , chaos wysłał swoich szpiegów by to sprawdziły i okazało się  ,że owa kobieta jest reinkarnacją jego ukochanej córki Ariel , mężczyzna wykradł im księżniczce i słuch o ich zaginął , wielu próbowało ją odnaleźć niestety bez skutecznie .
Kiedy Księżniczka wróciła w rękach trzymała nowo narodzone dziecko .
I choć na początku ich nie akceptowano to z czasem lud pokochał małą księżniczkę .
Niestety chaos znów napadł na ich " kraj " , co prawda go nie zniszczył ale zabrał coś o wiele cenniejszego ..
Zabrał księżniczkę , która wówczas była ich nadzieją i miłością , i nikt nie wiedział gdzie są.
Książę Sky wyruszył na poszukiwanie swej niedoszłej narzeczonej i legenda głosi ,że do dziś przeszukuje wymiary w poszukiwaniu swej utraconej miłości .
Plotka o zniknięciu chaosu , rozniosła się a chciwość istot sprawiła ,że wyruszyły by zdobyć twierdze ,
jednak żaden nie powrócił ..
Oczywiście Ash również się tym za interesował , wysłał swoich sługów , by ci zdobyli królestwo mroku ,
jednak powrócił tylko jeden w koszmarnym stanie a wypuszczony był ewidentnie po to by przekazać groźbę.

"Jeżeli jeszcze raz spróbujecie zbliżyć się do mego zamku , 
zabiję nie tylko jego ale też zniszczę wymiar w którym mieszkał .
Nie okaże litości nikomu .
Macie nowego pana .
Złóżcie mu należyty pokłon słudzy " 

Ash w swym gniewie wysłał wszystkie demony by pokonały "pana".
Żaden jednak nie powrócił .
A w zemście co prawda piekło nie zostało zniszczone , lecz podzielone , na trzy części.
Czyściec , Piekło i Tartar .
Diabeł po tej jakże wielkiej klęsce odpuścił , i tak to się zakończyło .
-A co się stało  z księżniczką ? -Zapytałam 
-Jest wiele pogłosek na ten temat ..- Spojrzałam na niego wyczekująco , na co on delikatnie się uśmiechnął .
-Jedni mówią ,że chaos ją zabił , inni ,że pokochał równie mocno jak Ariel i teraz razem żyją na ziemi , a jeszcze inni ,że księżniczka go zabiła .
-A ty w którą wierzysz ?
-Ja ? Hmm .. myślę ,że w tą iż księżniczka go zabiła a teraz mieszka w ludzkim świecie  .
-Tutaj ?- Zapytałam zszokowana .
-Tak , tutaj
-Szukałeś ją ?
-Właściwie .. to można powiedzieć ,że ją znalazłem .
-Naprawdę ? Kto to ? - Zapytałam wstrzymując  oddech .
Spojrzał mi prosto w oczy .
Był śmiertelnie poważny , a w jego oczach nie widziałam choćby cienia zawahania.
-Ty..- Powiedział po prostu

________________________________
Co myślicie Tay postacią z legend ? :D
Jeżeli czytacie to byłabym wdzięczną za komentarze bo to zawsze jakaś  zachęta do dalszego pisania :3
To tyle ode mnie , miłego ! :)

czwartek, 2 lipca 2015

Porwanie



Powoli otworzyłam oczy .
Byłam w jakimś .. małym pomieszczeniu ?
Ściany były zbudowane z drewna  a wokół nich poustawiane były meble  .
Kiedy chciałam się podnieść i jak najszybciej stąd uciec , coś mnie zatrzymało .
Spojrzałam w dół i aż krzyknęłam z oburzenia .
Byłam przywiązana , sznury które skutecznie unieruchomiły moje ręce , wżynały się w moje ciało ,
Jak oni śmią ?!
-Widzę ,że księżniczka się obudziła ? - usłyszałam czyjś głęboki głos
Już miałam zacząć krzyczeć , jednak słowa zamarły mi na ustach , gdy zobaczyłam osobę , stojącą naprzeciwko mnie  . Prawie otworzyłam buzie ze zdziwienia  .. prawie .
Mężczyzna stojący naprzeciwko mnie , stał oparty o drzwi w typowej "seksownej " pozie .
Nie było by to aż tak nadzwyczajne , gdyby nie to ,że nie miał koszulki !
A jego wspaniale wyrzeźbiony brzuch , był idealnie oświetlony przez światło wpadające przez okno .
-Czyżby księżniczka się rozochociła ?- zapytał , a ja w myślach zrobiłam wielki krok w tył .
-Patrząc na ciebie ? - Zakpiłam , a całe moje podniecenie minęło , teraz zastąpiło je raczej uczucie irytacji .
-Och ? - Przekręcił głowę zdziwiony .
-Co nigdy księżniczki nie widziałeś ? - Uśmiechnął się 
-Nagiej ? Nie - Nagiej ? O czym on .. Wzięłam głęboki wdech gdy zobaczyłam ,że siedzę przed nim w cieniutkiej białej halce , jednak pomimo swojego zażenowania wysoko podniosłam głowę .
-Kobiety pewnie też nie , biedactwo twój pierwszy widok prawie nagiej kobiety , a w dodatku ona jest księżniczką , musisz czuć się zaszczycony , Nie ma za co przy okazji - Puściłam mu oko .
-Pierwszy raz ? Księżniczko nie bądź nie mądra - Skarcił mnie - Popatrz na to ciało - Powiedział , prezentując swoje mięśnie .
Boże wybacz , pomyślałam gdy znów poczułam delikatną fale podniecenia  .
Spojrzał na mnie z wyższością .
-Ale taka niedoświadczona księżniczka jak ty tego nie zrozumie - westchnął teatralnie
Nie ..? zrozumie .. ?  Zacisnełam zęby z wściekłości
-Idź, do diabła ty.. ty padalcu ! - Krzyknęłam zła . Roześmiał się .
 -A może powinienem udzielić ci lekcji ?- Zapytał i zaczął się zbliżać .
Kiedy już był koło mnie , przybliżył swoje usta i pocałował mnie w kąciki ust ,
po czym wpił się w moje wargi
Nie chciałam by przestał ,ale wiedziałam ,że muszę to powstrzymać !
Ale jak .. ?
Co miałam poradzić ,że to jako pierwsze przyszło mi do głowy ?
Ugryzłam go !
Odsunął się i spojrzał na mnie , a ja oblizałam usta z satysfakcją .
-Nie masz jakiejś zadziwiająco dobrej taktyki , jeśli naprawdę  chcesz mnie "uczyć" to musisz się jeszcze sporo poduczyć  bo to .. no cóż było upokarzające - Powiedziałam i uśmiechnęłam się leniwie .
Myślałam że się wścieknie  , przez chwilę nawet bałam się ,że przesadziłam , jednak on powoli wstał i ruszył w moją stronę , myślałam ,że po prostu koło mnie przejdzie , jednakże on zatrzymał się i skłonił .
-Będę się pilnie uczył księżniczko i mam nadzieję ,że pomożesz mi w ćwiczeniach praktycznych  - wyszeptał wprost do mojego ucha , a ja <mimowolnie> zadrżałam z podniecenia, a on jakby nigdy nic , wstał i poszedł  dalej  zaczynając coś robić za moimi plecami .
Kilka minut upłynęło nam w ciszy , a ja przez ten czas zdołałam się uspokoić .
-Czemu mnie porwałeś ? - Zaczęłam.zmęczona tą nudną już ciszą
-Porwanie to takie brzydkie słowo , ja po prostu wypożyczyłem cię na chwilę - Wytłumaczył
-Czemu ? - Powtórzyłam  , ignorując jego wypowiedź
-Wiesz .. Kiedyś przypadkowo zobaczyłem cię w pałacu , byłaś taka piękna , Zakochałem się od pierwszego wejrzenia , jednak wiedziałem ,że nie jestem dla ciebie odpowiedni , próbowałem się powstrzymać , ale moje oczy wszędzie cię szukały  .. - Zatrzymał się i spojrzał na mnie .
-Chciałabyś żebym tak powiedział co ? - Znowu się bezczelnie roześmiał , a ja już nie wiedziałam , czy moje serce bije szybciej  z podniecenia czy z wściekłości .-
- Dla okupu , rzecz jasna  - Wreszcie łaskawie odpowiedział na moje pytanie .
Musiałam szybko coś wykombinować , by jakąś stąd uciec, jednak ku swojemu zaskoczeniu przyjęłam ten fakt z niechęcią ?!
-Przykro mi , ale pomyliłeś się .Porwałeś nie tą osobę co trzeba - Spojrzał na mnie
- Ja jestem zaledwie jej służką ,prawdziwa księżniczka , była na swoich nocnych lekcjach.-Powiedziałam poważnie .-Niezła próba -powiedział , kiwając przy tym głową .
-Ale na twoje nie szczęście wiem jak wygląda osoba która mam porwać . - Dokończył a na jego ustach pojawił się ten uśmiech wyższości .
Wytchnęłam zmęczona  , nagle usłyszeliśmy pukanie do drzwi .
Chłopak wstał i ruszył w stronę drzwi , rzucając mi przy tym swoją koszulkę ,
kiedy już stał przy drzwiach ,odezwałam się .
-A jak mam to niby założyć ?
Spojrzał na mnie , szybko odwrócił wzrok w poszukiwaniu czegoś , zauważył nóż , wziął go .
-Nie ruszaj się - Wymruczał poważnie i .. rzucił we mnie ?!

__________________________
Drugi rozdział The sweet face of the Devil ! W końcu :) haha co myślicie ?
Jest w ogóle sens to kontynuować ? Podoba wam się czy raczej nie za bardzo ?
Byłabym wdzięczna za wasze opinię ^^
Miłego ! :3 





,,Człowiek może postąpić dziesięć razy źle, 
potem raz dobrze i ludzie z powrotem przyjmują go do swoich serc. 
Ale jeśli postąpi odwrotnie: dziesięć razy dobrze, 
a potem raz źle, nikt już więcej mu nie zaufa."