środa, 13 maja 2015

The Sweet Face Of The Devil

No heej :)
Mam dla was kilka niusów .
Rozdział 12 już zaczęłam pisać , 
A na nowe opowiadanie jedno rozdziałowe ,
(Te do które pisałam wam zapowiedź ) już mam pomysł :)
I mam jeszcze jedną wielką dobrą (chyba? ) wiadomość  .
Mam pomysł na drugie opowiadanie ! :)
Postanowiłam , że będę je tutaj pisała *^*
Tu macie prolog :)
Miłego ! :)


Całe moje ciało drżało ze złości .
To był to .
Chwila która zdecyduję o przyszłości .Zarówno mojej jak i świata .
Teraz miałam szansę.
Mogłam ją zabić .
Spojrzałam jej prosto w oczy .
-To twój koniec  -Powiedziałam podnosząc miecz .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I jak ? podoba się wam ? :) Niedługo powinni pojawić się nowi bohaterowie do tego opowiadania ! ^^
Plus dam wam jeszcze dodatek , co wy na to ? ;)
 Opinie piszcie w komach *^*

"-Nie masz prawa ! Jestem ..
-Skarbie, Mam . Teraz nie jesteś nikim więcej jak normalną dziewczyną zdaną na moją łaskę .."

"-Przykro mi , ale pomyliłeś się .Porwałeś nie tą osobę co trzeba - Spojrzał na mnie
- Ja jestem zaledwie jej służką ,prawdziwa księżniczka , była na swoich nocnych lekcjach.-Powiedziałam poważnie .-Niezła próba -powiedział , kiwając przy tym głową .
-Ale na twoje nie szczęście wiem jak wygląda osoba która mam porwać ... "

"Rozejrzałam się po polanie i kiedy zauważyłam zwierze które leży przy świątyni,
Niemal zdławiłam się powietrzem .
Przede mną leżała piękna bestia . Śliczny biały smok .
-Przybyłaś - wymruczał ludzkim głosem . Podniósł się na swoich wielkich łapach i podszedł do mnie .
-Witaj , królowo -Powiedział równocześnie się kłaniając.
-Błagam , zaakceptuj mnie jako swojego wiernego sługę  - dodał ... "

"-Cudowne !- Krzyknęłam.
-Ale co .. -Objął mnie w pasie - Ja czy  Moja walka ? - zapytał " 

"Moja mała ,zbereźna dziewczynko .. "

"Jak śmiesz na mnie patrzeć ?! "

" Objął mnie mocno w pasie , zbliżając swoją twarz do mojej .
-Przyznaj -mruknął uwodzicielsko tuż nad moim uchem .
-Twoje serce przyspieszyło , prawda ? - dodał kąśliwie "

" -Wcale mi nie imponujesz .
-Jeszce nie podjąłem takiej próby "


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz