wtorek, 21 kwietnia 2015

Rozdział 5

Hello , my Dears ^^
Postarałam się więc ten rozdział powinien być dłuższy :)
Mam nadzieje że wam się spodoba :3
Życzę miłego czytania :*



" NIEZNAJOMY "

Poczułam lekkie ukłucie bólu .  
Powoli zaczęłam otwierać powieki . Pod sobą czułam wygodny materac a koło głowy mięciutką poduszkę .
"To był sen " Pomyślałam "Okropny koszmar " odetchnęłam z ulgą .
Otworzyłam oczy i dostrzegłam że jestem w pokoju , dotychczasowe poczucie ulgi zastąpiło uczucie przerażenia , gdy zrozumiałam , że ten pokój nie należał do mnie .
Rozejrzałam się po pomszczeniu , leżałam w czystych ciuchach , coś okropnie piekło mnie w rękę .
Spojrzałam na nią i pisnęłam ze zdziwienia .
Miałam tatuaż , co prawda był naprawdę fajny ale to nie zmienia faktu skąd on jest ?
Porwali mnie i wytatuowali ? Co to  jakiś kiepski Horror ? parsknęłam , jednak zarz do mnie dotarło w jak beznadziejnej znalazłam się sytuacji .
Chwilowa panika sprawiła , że chciałam się podnieść i jak najszybciej stąd wyjść .
Ten nie przemyślany ruch okazał się błędem , ponieważ zapomniałam o bólu i kiedy wstałam a przynajmniej próbowałam to zrobić , całe moje ciało wygięło się w agonii cierpienia .
Z moich ust wyrwał się jęk , opadłam na łóżko ,a mój oddech stał się nieregularny .
Usłyszałam czyjeś kroki .
Wstrzymałam oddech w oczekiwaniu .
Kroki robiły się coraz głośniejsze , nieznajomy był coraz bliżej...
Usłyszałam dźwięk  delikatnie otwieranych drzwi ,
moje serce przyspieszyło i jestem prawie pewna że nie z przerażenia .
- Jak się czujesz ? - zapytał czyjś delikatny a zarazem głęboki i silny głos .
Podniosłam oczy i teraz miałam stuprocentową pewność .
Moje serce zwolniło , wszystkie myśli ulotniły się w ułamku sekundy  ,
teraz jedyne co się liczyło to nieznajomy stający naprzeciwko mnie .
Słowo przystojny w najmniejszym stopniu nie opisywało jego urody .
Szeroka dobrze zbudowane klatka piersiowa  była  teraz naga , spuściłam wzrok (ponieważ sam jej widok wywołał u mnie dreszcz podniecenia ) i tak jakby .. przestałam oddychać .
Dżinsy wisiały nisko na jego biodrach  , ukazując ciemną linię włosów, która znikła za brzegiem spodni. miał wyrzeźbiony brzuch.. Idealny. absolutnie warty dotykania. Mój wzrok powędrował w górę, zauważyłam geste ciężkie rzęsy rzucające cienie na wysokie kości policzkowe i krwistoczerwone usta oraz czarne  nastroszone potargane włosy a kiedy spojrzałam mu prosto w oczy cały świat znikł .
 Zostaliśmy tylko ja i on ,nic innego nie miało znaczenia.
Jego oczy były błękitne i błyszczące ,miały intensywny niebieski kolor , który cudownie kontrastował z śnieżna białą skórą .Jakaś iskierka przeskoczyła między nami i w ułamku sekundy wyraz jego oczu się zmienił . Wyraz jego oczu dotychczas ciepłych zmienił się na dzikie i pożądliwe jestem tego pewna ponieważ moje wyrażają dokładnie to samo . Zbliżał się każda chwila zdawała się wiecznością moje ciało czekało na jego dotyk , chciało go a wręcz pożądało i choć rozum podpowiadał mi że nie wiem kim jest zepchnęłam go na dalszy plan , nic się nie liczyło oprócz niego . Czekałam aż do mnie podejdzie i ...
Usłyszałam trzask  , nasz wspólny odrębny świat się rozbił i wróciła rzeczywistość .
Nie mogłam opanować oddechu , całą moją twarz zalał krwisty rumieniec .
-Tay ! - usłyszałam krzyk Mikie'go . Chwile później był już w pokoju i mocno mnie obejmował .
-Tak się bałem - szeptał - Nie wyobrażasz sobie czułem gdy dowiedziałem się , że ty .. -urwał ,
 usłyszałam jego cichy szloch , objął mnie mocniej , a ja mimo woli się skrzywiłam , nieznajomy  to zauważył i chciał odepchnąć ode mnie Mik'a , ruchem ręki go powstrzymałam , zrozumiał i odsunął się ,
posłał mu wdzięczny uśmiech na co kąciki jego ust się uniosły .
Na chwile straciłam dech w piersiach ale oprzytomnił mnie głos mojego brata .
Teraz już opanowany spojrzał mi prosto w oczy >
-Jak się czujesz ?- jego zmartwiony głos wywołał uśmiech na mojej twarzy .
-Wszystko w porządku , trochę bolą mnie plecy i ogólnie wszystko .. ale jest w porządku -mruknęłam.
Uśmiechnął się , spojrzałam za jego plecy ale ..
Nieznajomego już nie było.
-Micheal ! ten chłopak ..- zaczęłam ale przerwał mi - To  kolega ojca , wczoraj cię znalazł i przyniósł do siebie ,to on cię uratował .
-Uratował ? - nie zrozumiałam .
- Kiedy wczoraj cie napadli to on cię znalazł i ci pomógł
-Napadli ? - Wczorajsze zdarzenie nie miało nic wspólnego z napadem !
- Mike ja wczoraj .. to nie był .. - chciałam mu to wytłumaczyć a, ale zdałam sobie sprawę że nie mam jak .
I co mam mu niby powiedzieć ? że płonęłam ? że moje kości same się łamały i coś wychodziło mi z pleców ?
Pomyślałby że zwariowałam .
Spojrzał się na mnie dziwnie .
-Co chciałaś powiedzieć ? Tay ? 
-Nic , jestem mu naprawdę wdzięczna - skłamałam , stwierdziłam bowiem, że spróbuje sama się czegoś dowiedzieć .
- Taak , ja też - mruknął i cmoknął mnie w czubek głowy , po chwili rozniósł się krzyk .
Do pokoju wparowali moi przyjaciele Gab'e i Nick , wyglądali na śmiertelnie przerażonych .
Ich wyraz twarzy był podobny do tego który miał Mick kiedy tak samo jak oni wparował do pokoju .
Obeszli mnie z dwóch stron a Mike niechętnie się ode mnie odsunął
-Macie pięć minut  - Mruknął i wyszedł .
Chłopacy niemal od razu zasypali mnie gradem pytań , ich twarz ciągle wyrażała zmartwienie ale coś jeszcze , tylko nie mogłam rozgryźć co .
" Musimy się jej spytać " usłyszałam w głowie głos Gab'a
-Spytać o co ? - ich twarz wyrażała całkowite zdumienie
-Tay , my nic nie mówiliśmy - mruknął Nick
" Ona nas słyszy " głos Nicka
-Jaja sobie ze mnie robicie ? to chyba oczywiste że was słyszę ! - krzyknęłam zła , nie byłam w humorze na z ich gierki . Ich twarze się zmieniły , Gab'e wyglądał jakby zobaczył ufo a Nick to w ogóle odpłynął ..
Do pokoju wszedł Micheal .
-Czas się skończył- powiedział a oni posłusznie wyszli ,to było naprawdę dziwne , nawet się ze mną nie pożegnali . Nie wiem jak to ująć ale czułam że coś przede mną ukrywają .
Miki usiadł koło mnie i delikatnie objął ramieniem całując przy tym w czoło , oparłam się o niego i nawet nie wiem kiedy zasnęłam. 
- Witaj kochanie - usłyszałam czyjś seksowny głos . Poznałam go .
Śniłam , jednak ten sen był inny od poprzednich , inna sceneria i nastrój .
tylko on , mężczyzna ze snu pozostał taki sam .
-Znalazłem cię - szepnął mi do ucha a ja zadrżałam z rozkoszy .
Wtedy jeszcze nie wiedziałam co to oznacza .

___________________________________________
I jak ? nowy bohater oraz facet ze snu , jak myślicie kim są ?
Poza tym Mike był chłodny ale teraz pokazał swoje prawdziwe uczucia względem dziewczyny  , martwił się o nią , więc czy a by na pewno jego uczucia znikły ?
A co do sytuacji która wydarzyła się zeszłego wieczoru , co sądzicie  ?
Napadli ją czy może .. no właśnie czy może co ? macie jakieś pomysły ? :)
Odnosząc się do ostatniego zdania i kłopotów jakie sprawi jej facet ze snu .. sądzicie że jest on tylko wytworem jej wyobraźni czy może okaże sie prawdziwym mężczyzną z krwi i kości ?
Taylor zmienił się sen więc co teraz będzie się jej śnić ? :)
Gab'e i Nick hmm .. o co chodziło z tą dziwną wymianą zdań  w myślach  ?
Czyżby Tay to sobie wymyśliła ? jej przyjaciel uważają że tag ? ale czy mówią prawdę ? ^^
Tak wiele pytań .. :)
Komentarze mile widziane ^^ piszcie czy się wam podoba :)
Ps . Dodałam dwójkę nowych bohaterów :3

Tatuaż Tay :)

Podoba się wam ? :)


4 komentarze:

  1. JEZU!!! OMG BOŻE!!! Tyle pytań! Kim tak naprawdę jest Gabe, Niki i Miki? I kim jest facet ze snu? O co mu chodziło że ją znalazł? Kim a raczej CZYM jest Tay? O co chodzi z tym tatuażem? (nawiasem mówiąc jest śliczny :3) I co to za telepatia? Czyżby kosmici? Znowu pozostawiasz mnie w niepewności. Jak tak można?! Ale mam nadzieje że w najbliższym czasie wszystko się wyjaśni :D
    Dzięki Bogu że ten rozdział jest ... UWAGA.... DŁUGI!!! Mam teraz banana na twarzy bo najwyraźniej mnie posłuchałaś Nat :3
    Z wielką niecierpliwością czekan na dalszy ciąg a tymczasem życzę dalszej weny i serdecznie pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kosmici ? ciekawa teoria , ale czy aby prawdziwa ? ;) Co do tatuażu to też tag uważam ^^ haha :) o co z nim chodzi ? na razie nie mogę odpowiedzieć na to pytanie , ale może ty masz jakąś teorię ? chętnie ją usłyszę :3 to samo tyczy się pytania " kim są " muszę niestety pozostawić bez odpowiedzi , niedługo powinno się to wyjaśnić i mam nadzieje że rezultat cię nie rozczaruje :) Taag , co do rozdziału to poprawiłam się i mam nadzieje że następne wyjdą mi równie długie albo nawet Jeszce dłuższe ^^ Dzięki serdeczne , Pozdro ^^

      Usuń
    2. Z tymi kosmitami to żartowałam xd Ale myślę że oni nie są w pełni ludźmi tylko jakimiś nadnaturalnymi istotami (to tylko takie moje rozważania :D) Ten ze snu coś od niej chce czy coś? Nie wiem xd Ale mam nadzieję że już niebawem się dowiem :D
      Jakby rozdziały były JESZCZE dłuższe byłoby znakomicie :3 Ale teraz też jest super :D Historia wreszcie nabiera tempa za co jestem ci wdzięczna ;)
      Nie ma za co, pozdro ^^

      Usuń
    3. No cóż chyba mogę zgodzić się z twierdzeniem że nie są ludźmi ? :3 no ale w tagim razie czym ? ^^ haha pojawiają się kolejne pytania :) Ten ze snu czy czegoś od niej chce ? w pewnym sensie można to tak nazwać xd :D Niedługo Akcja powinna rozwinąć się jeszcze bardziej i mam nadzieje że pozytywnie cię zaskoczę ( a zaskoczę na pewno ^^ )

      Usuń